IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Czarne jezioro

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Nie Lis 01, 2009 10:40 pm

*Ciemnowłosy demon pojawił się właściwie z nikąd, gdyz nie było słychac jakichkolwiek odgłosów zbliżania sie kogokolwiek.* Witam. * Samuel uniósł wysoko głowe przyglądając sie mężczyznie w wodzie z góry. Dłonie, które wisiały luźno przy jego ciele, zaciskały się co jakiś czas w pięści.* Nieznajomy z Kobaltowych czyż się nie mylę? *Podszedł bliżej wody i ukucnął ściągając brwi w pogardliwym wyrazie.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.forumpolish.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Nie Lis 01, 2009 10:44 pm

Ulżyło jej gdy zobaczyła, że nie utopiła chłopaka. Jednak po chwili usłyszała bardzo złowrogie 'witam'. Zerknęła na Samuela i bez słowa wyszła z wody. Można by powiedzieć Game Over. Wycisnęła wodę z włosów, spoglądając raz na Sama raz na Sky'a.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Nie Lis 01, 2009 10:49 pm

Nawet się nie skrzywił, ani nie odezwał. To chyba było w nim najbardziej wkurzające - zero reakcji, zero emocji. Totalna ignorancja. Facet chciał być "zUy" i pokazać jaki to on nie jest? Proszę bardzo, ale bez Sky'a. On nie miał zamiaru się wdawać w jakiekolwiek konflikty. Tym bardziej, że był tu sam, bez innych Kobaltów. Narwanym idiotą nie był. Choć zdarzały się sytuacje wyjątkowe... Wyszedł najzwyczajniej w świecie z wody, stając już po chwili na pomoście. Zerknął w stronę Ines, a potem wbił jakże spokojne, wyssane z emocji spojrzenie w Samuela.
- Tak.
Odparł niezwykle krótko. Nie będzie marnował słów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Nie Lis 01, 2009 10:57 pm

*Pogardliwy wyraz nie znikał z jego twarzy gdy powoli wstał z kucek by podejść do Ines. Przez krótką chwilę ignorował Diamenta, zupełnie jakby nagle rozpłynął się w powietrzu. Demon Krwi zmierzył ją wzrokiem i znów sprawiał to wrażenie jakby był zupełnie kimś innym. Jakby jeszcze rano wyglądał i zachowywał się zupełnie inaczej. Teraz oddychał głęboko mrużąc przy tym ciemne ślepia zupełnie jakby chciał sie opanować. Odwrócił sie plecami do blondynki z krzywym usmiechem na wargach.* Miło mi Cie poznać... *Syknął wsuwając dłonie do kieszeni lekkiej bluzy jaką miał na sobie.* Od kiedy to członkowie Klepsydry i Kobaltów się bratają? *Dodał pod nosem zerkając kątem oka na dziewczynę.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.forumpolish.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Nie Lis 01, 2009 11:03 pm

Gdy patrzył na nią normalnie uśmiechnęła się nikle. Bądź co bądź nie chciała by wpadał w szał. To nie wyszłoby nikomu na dobre. Trochę dziwiło ją to, że miał w sobie aż tyle nienawiści i pogardy. A może to właśnie ona miała tego zbyt mało ? Po prostu nie potrafiła nie lubić Sky'a tylko dlatego że był w innym klanie. Przetarła dłonią oczy, obserwując ich z lekkim grymasem, jaki wpłynął na jej twarz. Nadal nic nie mówiła.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Nie Lis 01, 2009 11:08 pm

Obserwował Samuela i Ines. Nic nie mówił, wciąż milczał. Wcale nie miał zamiaru się odzywać, bo po co? Raczej nic by to nie zmieniło. Niektórzy już po prostu rodzą się z swego rodzaju gniewem i nienawiścią. Inni... I tu mamy tego przykład. Poddają się "tradycji", głupim przesądom panującym w danej grupie. Sky do takich nie należał i nigdy należeć nie będzie. Wszystkich traktował na równi i podchodził do nich w ten sam sposób. Nie rozumiał jak można kogoś skreślać tylko dlatego, że należał do innego ugrupowania. Miał swój własny rozum i nie miał zamiaru poddawać się wpływom tego co mu wpajano odkąd należał do Diamentów. A pójść sobie stąd... Też zamiaru nie miał. Wsadził ręce w kieszeni mokrych spodni i wciąż obserwował tamtą dwójkę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Samuel Nath
Władca Klepsydry
avatar

Liczba postów : 388
Points : 747
Registration date : 13/12/2008

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Nie Lis 01, 2009 11:17 pm

*Znów wracając spojrzeniem na Sky'a parsknął chrypliwym smiechem , który równie szybko zgasł jak się pojawił. W tym momencie miał ochotę zacisnać pięści i rzucić sie na niego lub zwyczajnie odstrzelić mu ręce. Dla niego była to wrodzona nienawiść, zawsze tak było i zawsze tak będzie. Samuel nie zostałby przywódcą Klepsydr gdyby nie to jak prowadził grupę. Demon, który wszystkich uważał za przyjaciół nie sprawdziłby się w roli przywódcy,a tym bardziej w Diamentach czy Klepsydrach.* A więc miłej pogawędki. *Warknął w stronę Kobalta i już odwracał sie do niego plecami. Właściwie mógłby teraz zrobić wszystko, zaczac krzyczeć na Ines, na Sky'a. Pobić go, zabić, utopić. Ale nie jest chwałą wygrać ze słabszym. Zapewne byłaby to godna podziwu walka jednak zupełnie zbędna. Przywódca odszedł zostawiając ich samych.* Do następnego. *Przemkneło mu przez myśl.*

_________________

"Inside no sadness, for a prowl
And nothing new lay dying now

And it was written in blood
Oh my god, it was written in blood "
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://caresin.forumpolish.com
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Nie Lis 01, 2009 11:26 pm

Spuściła wzrok i warknęła coś pod nosem. Kopnęła nogą w kamyk który poszybował w stronę jeziora i zniknął pod powierzchnią wody z cichym pluskiem. Usiadła na brzegu jeziora, wbijając podenerwowane spojrzenie w wodę. Zerknęła na Sky'a.
- Wybacz za to wpadnięcie do wody - powiedziała, siląc się na przyjazny wyraz twarzy. Oczywiście nie była zła na niego, na Samuela z resztą też nie... więc... na siebie ? Trudno było utrzymywać kontakty z dwoma tak różnymi osobami, zwłaszcza gdy ta jej najbliższa zachowywała się tak agresywnie. A jakoś nie miała ochoty na rezygnowanie z widywania się z którymś z nich.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Nie Lis 01, 2009 11:50 pm

Wywrócił iście teatralnie oczyma, gdy tylko Samuel oddalił się znad jeziora. Parsknął coś do siebie pod nosem. Wielki mu władca. Pokręcił głową z zażenowaniem. Już go nie lubił. O, to chyba pierwsza osoba, do której czuł niechęć. Jak na Sky'a dziwne. Co do nastawienia i nadawania się na przywódcę... Sky nigdy nim zostać nie chciał i nie zamierzał. W zupełności wystarczało mu to kim był obecnie. Niczego więcej nie potrzebował. Wolał być sobą, a nie jakimś... pomińmy tu ten rzeczownik, który nie wiadomo kim jest i z nikim się nie liczy, bo myśli, że jest najlepszy. Przeniósł wzrok na Ines i w momencie złagodniał. Hah, zabawne. Emocje dopiero się w nim ukazywały, gdy już nie było w pobliżu danej osoby. A robił to specjalnie. Specjalnie starał się zachowywać spokój, by denerwować tym innych. Ależ on wredny. Ba! Można nawet pokusić się o określenie "fałszywy".
- Nic nie szkodzi.
Odpowiedział jej, nie ruszając się z miejsca.
- Chyba będzie lepiej, gdy sobie pójdę. Zanim tamten się rozmyśli, wróci i powypruwa mi flaki za pomocą łyżeczki.
Kącik ust drgnął w jakimś specyficznym uśmiechu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Nie Lis 01, 2009 11:55 pm

Prychnęła śmiechem słysząc jego uwagę. Przeczesała dłonią lekko skołtunione i mokre włosy. Zaraz jednak na jej twarz powrócił trochę przygnębiony wyraz twarzy. Czuła, że powinna iść do Samuela... no, nie mogła tego tak po prostu zostawić. Podniosła się powoli i uśmiechnęła szerzej do chłopaka.
- Ja też muszę już iść... do zobaczenia, mam nadzieję - powiedziała po czym odwróciła się i odeszła.

[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sky
Cień
avatar

Liczba postów : 138
Age : 27
Points : 215
Registration date : 12/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Pon Lis 02, 2009 10:23 pm

Odprowadził dziewczynę wzrokiem po czym wzruszył lekko ramionami jakby do siebie samego. Zaraz potem spojrzał na siebie i stwierdził, że powinien wrócić do siebie i się przebrać, o tak. Puff! I zniknął. Nie ma to jak teleportacja...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Spyker
Zabójca
avatar

Liczba postów : 45
Points : 78
Registration date : 13/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Czw Lis 12, 2009 12:07 am

Przyszedł rozglądając się za Ines. Stanął u brzegu jeziora i spojrzał w odbicie w tafli wody. Zerknął po chwili na Ines, która pewnie szła za nim.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Czw Lis 12, 2009 12:13 am

Weszła na drewniany pomost, na którym zaraz usiadła, podpierając się z tyłu rękoma. Zaczęła kołysać nad wodą nogami, wpatrując się w taflę, na której odbijał się księżyc i gwiazdy. Zerknęła kątem oka na Spykera, zastanawiając się czy będzie stał, czy też może usiądzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Spyker
Zabójca
avatar

Liczba postów : 45
Points : 78
Registration date : 13/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Czw Lis 12, 2009 12:20 am

Zerknął na Ines.
-Na pomoście nie jest zimno?
Zapytał się stając obok niej, i ukucnął, dotykając dłonią drewna.
-Wiem, jestem przewrażliwiony na tym punktcie.
Zaśmiał się i spojrzał na jakże granatowe oczy dziewczyny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Czw Lis 12, 2009 12:31 am

- Nie, raczej nie - Mruknęła dość cicho, uśmiechając się kątem ust. Osunęła się trochę dalej, próbując dotknąć końcówką buta wody. Nadal brakowało jednak kilku dobrych centymetrów. Wyciągała więc nogę coraz to bardziej, będąc coraz bliżej wpadnięcia do lodowatej wody.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Spyker
Zabójca
avatar

Liczba postów : 45
Points : 78
Registration date : 13/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Czw Lis 12, 2009 12:35 am

-Uważaj bo wpadniesz, nie będzie już tak miło.
Parsknął śmiechem siadając obok Ines. Spojrzał na niebo, księżyc był widoczny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Czw Lis 12, 2009 12:39 am

A jednak nie wpadła. Prawie wisiała na pomoście ale dotknęła butem tafli wody, sprawiając, że zafalowała. Usatysfakcjonowana usiadła na nim ponownie i spojrzała z dumą na Spykera.
- Widzisz, nie wpadłam. - zaśmiała się, także unosząc spojrzenie na niebo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Spyker
Zabójca
avatar

Liczba postów : 45
Points : 78
Registration date : 13/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Czw Lis 12, 2009 12:43 am

-No nie wiem, nie wiem.
Uśmiechnął się katem ust i odwrócił głowę w stronę Ines.
-A właśnie, skąd pochodzisz? Chyba tutaj przyjechałaś, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Czw Lis 12, 2009 2:27 am

Ona nadal wpatrywała się w niebo, przypominając sobie czasy zanim tu trafiła. Nabrała więcej powietrza i zmrużyła lekko oczy.
- Przyjechałam z Vertrahu, ruchliwego i nowoczesnego, aczkolwiek zaniedbanego miasta. Prowadziłam tam bardzo intensywne i niezbyt szczęśliwe życie. - Powiedziała, zerkając krótko na chłopaka, by móc widzieć jego reakcję. Mocniejszy powiew wiatru rozwiał jej włosy, które zasypały jej twarz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Spyker
Zabójca
avatar

Liczba postów : 45
Points : 78
Registration date : 13/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Czw Lis 12, 2009 9:05 am

-A więc postanowiłaś zamieszkać tutaj? W cichym, ale chyba również niezbyt zadbanym mieście.
Zastanowił się przez chwilę, spojrzał tym razem na wodę, postanowił w niej obserwować księżyc.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Czw Lis 12, 2009 3:14 pm

- Nie nazwałabym tego miasta cichym. - Na jej wargi wpłynął delikatny uśmiech. Automatycznie przejechała lekko dłonią po połamanych żebrach.
- No, a przynajmniej póki ja tu jestem, to nie będzie tu cicho - Powiedziała pewnym siebie głosem, patrząc twardo w oczy chłopaka. Cóż, może i była spokojna i miła ale to się raptownie zmieniało gdy w pobliżu pojawiał się Kobalt. I mimo że zdążyła się zaprzyjaźnić ze Sky'em to będzie dla niego lepiej, jeśli nie będzie się do niej zbliżał. Nad furią już nie zapanuje... obudziła się w niej i kropka.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Spyker
Zabójca
avatar

Liczba postów : 45
Points : 78
Registration date : 13/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Czw Lis 12, 2009 4:22 pm

-Zawsze kiedy gdzie kolwiek idę to jest cicho, stwierdzam z własnych obserwacji.
Powiedział i położył się na brzuchu, tak, że ręce zwisały mu trochę z pomostu. Zerknął na Ines.
-Aktualnie wydajesz się dość cicha, ale skoro tak uważasz.
Uśmiechnął się kątem ust. Jednakże miał nadzieję, że nie pokaże, tej swojej typowo demoniej twarzy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Czw Lis 12, 2009 4:58 pm

- Jeśli wydaję Ci się zbyt cicha to spróbuj mnie zdenerwować - zaśmiała się krótko. Oczywiście był to niewinny żart, bo w szale na prawdę mogłaby coś zrobić chłopakowi. Wolałaby żeby nie widziano jej w stanie furii w ogóle. Była trochę jak taka tykająca bomba, która się aktywuje przez silne emocje i obecność Kobaltów. Była demonem z prawdziwego zdarzenia... nieprzewidywalnym i niebezpiecznym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Spyker
Zabójca
avatar

Liczba postów : 45
Points : 78
Registration date : 13/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Czw Lis 12, 2009 5:01 pm

-Nie wiem czy warto Cię denerwować.
Uśmiechnął się zerkając znów na wodę.
-Ile my już tutaj siedzimy?
Zapytał się patrząc już teraz na jasne niebo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ines
Kostucha
avatar

Liczba postów : 399
Points : 756
Registration date : 09/09/2009

PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   Czw Lis 12, 2009 5:07 pm

- Długo... bezsenna noc pod gwiazdami to fascynujące przeżycie, nieprawdaż ? - Mruknęła, spoglądając na chłopaka z zaciekawieniem. Chciała użyć innego określenia, ale stwierdziła że byłoby ono nie na miejscu. Machnęła nogą, jeszcze raz wbijając spojrzenie w coraz bardziej przejrzystą taflę wody. Skoro już tak długo tu przesiedziała, to poczeka na wschód słońca, choćby sama. Podniosła wzrok błyszczących oczu na horyzont, czekając w skupieniu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Czarne jezioro   

Powrót do góry Go down
 
Czarne jezioro
Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Zwykłe Jezioro
» Mroczne Jezioro
» Jezioro Zmian
» Nocą wszystkie koty są czarne
» Madara Tenebris

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Caresin PBF :: Caresin :: Jezioro 'czarne'-
Skocz do: